''BEZE MNIE'', ale nie bez nas odbyło się kolejne przedstawienie w Teatrze im. Wandy Siemaszkowej w Rzeszowie. W czwartek 11 stycznia byliśmy na spektaklu wystawianym z powodzeniem od roku na Małej Scenie rzeszowskiego teatru. Sztuka została stworzona z myślą o młodych ludziach a nie tylko dostosowana do ich potrzeb . Tomasz Cymerman wyreżyserował opowieść o miłości, wyobcowaniu i pragnieniu akceptacji........ . Jakże istotnych rzeczach dla młodego człowieka.
Dusza młodego człowieka skrywa wiele tajemnic, których istnienia możemy nawet nie przypuszczać - wiele głębokich jątrzących się ran, zduszonych emocji, które muszą znaleźć jakieś ujście. Do czego może się posunąć nastolatek, zatruty jadem obojętności, odtrącony, niezrozumiany i osamotniony? Czy ucieczka w świat wirtualny może go ochronić przed rzeczywistością? To nowoczesne widowisko dogłębnie analizujące klasę jako wspólnotę, szkolne relacje, problem odrzucenia przez rówieśników i niezrozumienia przez nauczycieli obejrzała młodzież z internatu z dużym zainteresowaniem. Mateusz Jucos wszedł nawet w interakcję z jednym z bohaterów – Mutem i zabłysnął wiedzą z geografii. Było ciekawie. Agnieszka Ogarek


